Kartki ręcznie robione

Kartki z życzeniami to nieodłączny element walentynkowego świętowania. Wysyłając je lub wręczając, chcemy podzielić się z bliską osobą ciepłymi emocjami, wyrazić swoje uczucia, sprawić, żeby poczuła się wyjątkowa i kochana. Z dostępnością i wyborem walentynkowych kartek nie ma problemu. Możemy je spotkać w każdym kiosku, na stoiskach, w galeriach, na poczcie i oczywiście, jeśli decydujemy się na elektroniczne wyrażanie uczuć, do dyspozycji mamy bogate zasoby internetu.

Wybór odpowiedniej formy kartki zależy od nas i od preferencji osoby, którą zamierzamy obdarować. I choć każdy podarunek może być wyjątkowy, to często najcenniejsze są rzeczy wykonane własnoręcznie. Wtedy widać wkład pracy, zaangażowanie, pracę koncepcyjną i wyjątkowy – osobisty rys, jaki włożyliśmy w zindywidualizowanie prezentu dla konkretnej osoby. Sami decydujemy, czy chcemy naszą walentynkową kartkę zabawną, poważną, romantyczną czy może w określonym klimacie (np. ulubionego filmu).

Osobisty charakter może  mieć szczególne znaczenie właśnie przy kartkach walentynkowych. Wszak przekazujemy wtedy uczucia, a te należą do sfery bardzo osobistej. I właśnie dlatego wcale nie musimy mieć zdolności artystycznych, żeby samemu wykonać wyjątkową kartkę. Jeśli włożymy w to serce, nasza druga połówka i tak uzna, że obdarowaliśmy ją prawdziwym dziełem sztuki.

Stylistyka kart walentynkowych jest bardzo czytelna. Dominującym kolorem jest czerwień, najpopularniejszymi motywami: serca, gołąbki, kotki, misie i wszystko, co słodkie i romantyczne. Kombinacja tych elementów we właściwych proporcjach może być wszystkim, czego potrzebujemy do stworzenia pełnej uczucia kartki, ale skoro już zdecydowaliśmy się na własny projekt, warto pójść o krok dalej. Spróbujmy połączyć w naszej kartce motywy, które nie tyle nawet kojarzą się z miłością, ale są czytelne i wyjątkowe dla osoby, do której ma trafić walentynka. Ulubione zdjęcie? Listek przywieziony z rowerowej wyprawy? Nabazgrana na szybko wiadomość, która kiedyś sprawiła uśmiech? Może zachował się bilet z wyjścia do kina albo podkładka z restauracji, w której jedliście romantyczną kolację?

Kolaż takich drobiazgów potrafi znaczyć więcej niż tysiąc słów i najpiękniej ozłocone serce we flashu. Może więc warto zacząć grzebać po kieszeniach i szufladach już dziś?